w kącie, w rogu, na parapecie

fajną masz bluzkę, willy

taką czarną, mogę ci ją zdjąć?

ależ ci się włosy kręcą wokół pępka

zawsze tak miałeś, powiedz?

a lubisz moje piersi?

kiedyś chodziłam z takim jednym, od którego uciekłam, jak mi pokazał, co trzyma w spodniach

nie wyobrażasz sobie, jakiego miał dużego

ty nie masz takiego dużego, prawda?

zjadłam dzisiaj trochę czosnku na śniadanie, jak poczujesz, to mi powiedz,

nie, nie wstydzę się, ale wpierw wolałabym, byś ściągnął swoje skarpetki

wiesz, facet w skarpetkach zawsze wydawał mi się taki śmieszny

jesteś pewny, że twoi rodzice nie wejdą do pokoju?

w końcu siedzą tuż za ścianą, na pewno oglądają telewizję?

ale masz śmieszne majtki, sam je kupiłeś?

to od byłej dziewczyny? musiała mieć poczucie humoru... była dobra w te klocki?

o, dziękuję, że tak mówisz, to miłe

nie wiem, zawsze mam wrażenie, że robię to w niewłaściwy sposób, ale potem i tak mam pełne usta

lubię od tyłu, możemy tak zacząć?